Kiedy człowiek jest jeszcze małym człowieczkiem świat lubi zadawać mu podchwytliwe pytania.

- Kim chcesz być jak będziesz dorosły?
- Windą.
- Jak to windą? Może raczej windziarzem?
- Nie tato, ja chce być windą. Wina jeździ cały czas, a windziarz czasami z windy wysiada.

Kiedy człowiek staje się dorosły świat zadaje pytania co raz rzadziej, aczkolwiek niemniej podchwytliwie.

- Cieszysz się z tego do czego doszedłeś?
- Nie.
- Dlaczego?
- Chciałem zostać windą.
- Jesteś nienormalny. Jak to windą?
- No tak to właśnie… windą chciałem być i teraz też chciałbym nią być.
- Ale kochanie… dlaczego?
- Winda czasami spada.

Kiedy człowiek czuje się windą świat nie pyta już o nic.

MP3: Venetian Snares – [Winter In The Belly Of A Snake] Sink Snow Angel

12 Komentarze

  1. To jest pretty fuckin’ good shit literacki! Jakbym czytał dialogi u Kereta! Potwierdza się moja teoria, że “Fau potrzebuje kaca albo depresji żaby dobrze pisać”:)

  2. No jesień się zaczyna… to będziesz miał co czytać Olgierd.

  3. Jesień! To i moja poczytność wzrośnie! Moje czytaja zwykle jak maja depresję:)

  4. No widzisz jacy my fajni…

  5. Nabijmy jeszcze trochę komentarzy… przypadkowi czytelnicy jak zobaczą, że jest dużo komentarzy to pomyślą, że coś dobrego napisałem :D.

  6. Fota trochę w klimacie Bogdana Konpki z BEIJING OPERA. WORK IN PROGRESS, ale to chyba nie on.

    każdy znajdzie coś dla siebie ;)

  7. To nie on.

  8. winda powiadasz …

    lubie twoje odchyły, loty i upadki.
    nagrywaj kurwa ta II plyte bo nie mam
    przy czym lezec na podłodze :)
    co do textu to jest w tym cos, jest dobry i smakuje
    i z reka na cycku przysiagam ze pisze nie dla nabicia komentarzy :)

  9. och, uwielbiam te Twoje optymistyczne podejście.
    wystarczy depresyjnych stanów.
    napisałbyś coś pozytywnego coś. to dopiero wyzwanie!

    • szigidigi
    • Opublikowany 18 październik, 2008 o 7:34 pm
    • Link
    • Odpowiedz

    szacun.
    windy są szacun.
    tylko takie stare windy w sensie z facetem, który musi nacisnąć dźwignię i w odpowiednim momencie ją puścić. wtedy są windy z duszą, a tak to nie.
    więc szacun.
    tak właśnie.

    i jeszcze z gościem który gra na skrzypcach jak w roku diabła.

  10. to ja poproszę na 7 piętro,
    jeśli nie to chyba wysiadam tutaj.

  11. No napisz coś nowego. Ja napisałem.


Napisz komentarz

*
*